SzymonMówi: Jak być skutecznym Liderem Zespołu w czasie projektu. Część IV.

Wiesz już co robić, by wykorzystać zmianę na korzyść swoją i swojego zespołu. Jednak, co zrobić, kiedy nic nie dzieje się tak jak to zaplanowano? W ostatniej części tego artykułu dowiesz się jak uratować to, co zostało ze wstępnych założeń i jak wspomóc swój zespół w tym trudnym momencie.


Co robić kiedy projekt nie idzie?

Co zrobić, gdy nie widać efektu, kiedy rady od bardziej doświadczonych kolegów nie pomagają? Jak zaradzić sytuacji, gdy Twój zespół traci cierpliwość (o pozytywnym nastawieniu już dawno wszyscy zapomnieli) i dostarcza nowych wypisów dzienniku ryzyk? Jak zachować się, kiedy PM wciąż czegoś wymaga, a Ty już nie potrafisz się wywiązać z najprostszych zobowiązań?

Choć jestem przeciwnikiem wszystkich „wujków i ciotek” dających rady w rodzaju „będzie dobrze” pozwolę sobie otrzeć się o truizm i napisać: „nie łam się”. Serio! Koniec końców, wielce prawdopodobne jest to, że w wyniku Twojej pracy nikt nie zginie, niczyje zdrowie poważnie nie ucierpi. Jeśli jednak pracujesz w takim biznesie, gdzie i to może się wydarzyć, to wszystko, o czym wspominam poniżej, postaraj się zrobić w dużo krótszym czasie, nie narażając nikogo na niebezpieczeństwo.

Po pierwsze, usiądź na chwilę, wycisz się i pomyśl. Zrób swoisty rachunek sumienia. Uwierz mi,  prawdopodobieństwo, że robisz absolutnie wszystko źle, jest jednak znikome. Każdy z nas jest przecież w czymś dobry. Zdefiniuj swoje mocne strony, poznaj swoje atuty, jednocześnie probując spisać aspekty, w których nie czujesz się zbyt pewnie, pomoże Ci to określić obszar, nad którym musisz jeszcze popracować. W następnym  kroku postaraj się, dokonać ogólnej oceny, jaki wpływ na Twój zespół i projekt mają Twoje słabe strony. Skonfrontuj swoją ocenę, najlepiej z przełożonym/PMem. Bardzo często zdarza się, że jesteśmy wobec siebie zbyt krytyczni, wymagamy od siebie zbyt dużo, konfrontacja będzie nieocenioną pomocą. Gdy poznasz swoje mocne strony, to już wiesz, co NIE będzie Twoim priorytetem na najbliższy czas. Wszystko inne to obszary, na których musisz się teraz skupić. Jakie są Twoje następne kroki? Najważniejsze, byś zrobił trzy rzeczy. Reszta jest zależna od wielu innych czynników i nie ma gotowej recepty na nie wszystkie.

Pamiętaj by w pierwszej kolejności dać znać innym o Twoich problemach. Przede wszystkim swojemu przełożonemu oraz PMowi. Bardzo ważne jest, by zakomunikować trudności jak najwcześniej. Wtedy można lepiej zaplanować akcję naprawczą. Z doświadczenia wiem, że często takie akcje stają się po prostu elementem projektu. Boisz się przyznać do problemów, bo masz toksycznego szefa i zamiast Ci pomóc, zacznie pluć jadem? Cóż, to temat na osobny artykuł. Pamiętaj jednak, że w zmiany zaangażowanych jest wiele osób. Najważniejszą z nich w trakcie projektu wcale nie musi być Twój szef. Najczęściej jest to PM. Szczerze, to nie znam żadnego z kategorii toksycznych. Uff. Jest więc nadzieja. Wykorzystaj PMa i wspólnie opracujcie plan naprawczy. Spróbujcie go wdrożyć do projektu tak, by połączyć siły podczas rozwiązywania problemów.

Po drugie, pamiętaj, by nie próbować naprawiać wszystkiego na raz. Prawdopodobnie nie ma już na to czasu. Musisz zrobić listę priorytetów – najlepiej w porozumieniu z PMem. Spróbuj nadać wagę każdemu elementowi, ocenić czas, jakiego potrzebujesz do naprawy oraz jaki wpływ ma dany element na projekt. Pomyśl też o swoich umiejętnościach i doświadczeniu, co może Ci pomóc szybciej skończyć pewne akcje.

Wspomnę jeszcze o jednym: pamiętaj o Twoim zespole. W czasie problemów bądź jeszcze bliżej ludzi z Twojego zespołu. Twoje problemy w oczywisty sposób wpływają negatywnie na zespół. Nie ukrywaj prawdy o statusie. Wręcz przeciwnie, przekazuj informacje na bieżąco, by wszyscy byli zaznajomieni z aktualnymi problemami, ale też wiedzieli, jaki jest plan na ich rozwiązanie. Twoje problemy to przecież też problemy ludzi z Twojego zespołu. W związku z tym być może ktoś jest w stanie pomóc w ich rozwiązaniu. Pamiętaj jednak, że to Ty jesteś odpowiedzialny za dostarczenie rozwiązania. W trudnym momencie nie deleguj tego na innych. To Ty jesteś liderem!

Problemy to zawsze wyzwanie. Jakkolwiek sztampowo to zabrzmi: wykorzystaj je na swoją korzyść. Pokaż wszystkim, że znajdujesz rozwiązania i potrafisz je wdrożyć. Fajnie jest uczyć się na cudzych błędach, lecz czasami trzeba na swoich. Udowodnij, że umiesz wyciągnąć lekcję z każdej porażki.

Pamiętaj też, że czasami sytuacja jest jednak beznadziejna. Koniec końców nie wszystko zależy od Ciebie. Twój zespół to ludzie, a każdy z nich ma wolną wolę. Przykład: nasze Story – Twoja organizacja przechodzi restrukturyzację (zmianę systemu), której jednym z efektów będzie podzielenie Twojego zespołu. Ty musisz przeprowadzić go przez zmianę. Dodatkowo przekazać część swoich dotychczasowych kompetencji innym liderom. Nawet z Twojej perspektywy nie wygląda to zachęcająco. Co dopiero z punktu widzenia kogoś, komu cały poukładany świat w miejscu pracy bezpowrotnie się zmienia. W wypadku gdy, pomimo Twoich najlepszych starań wszystko wali się w gruzy, pamiętaj przede wszystkim o tym, by wspierać tych, którzy zdecydowali się uczestniczyć w tej misji do końca.


Uczestnictwo w projektach niosących zmianę to zawsze duże wyzwanie. Zarządzanie zespołem w trakcie zmiany to już bardzo wysoko zawieszona poprzeczka. W czterech częściach artykułu możesz znaleźć kilka wskazówek jak sobie radzić w tej trudnej sytuacji. Nie zapominaj, że każda zmiana wdrażana w Twojej organizacji – przynajmniej w założeniu – powinna przynieść jakiś pozytywny efekt. Postaraj się też myśleć o tym w duchu. Przed Tobą i Twoim zespołem wyboista droga pod górę, ale na szczycie czeka na Was nagroda. Co zrobić, by jak najpełniej wykorzystać efekt? Mam dla Ciebie trzy pomysły. Oczywiście możliwości jest dużo więcej. Ograniczają Cię tylko specyfika zachodzących zmian i Twoja wyobraźnia.

Po pierwsze stań się Ewangelistą zmiany. Oczywiście tylko, jeśli sam jesteś do niej przekonany. Nie rób nic sztucznie, na pokaz. Twoje zaangażowanie pomoże PMowi, Tobie, a przede wszystkim Twojemu zespołowi. Jak? Znajdź swoich „uczniów”. Angażuj ich w działania na rzecz projektu. Daj szansę wykazać się tym, którzy chcą dać od siebie coś więcej. Zrób z nich agentów zmiany wewnątrz zespołu. Pozytywnie wpłyniesz na ich rozwój oraz zbudujesz dobrą atmosferę w zespole.

Zawsze staraj się wynieść ze zmiany jak najwięcej korzyści dla Ciebie oraz Twojego zespołu. Przykład: nasze Story i zmiana oprogramowania. Taki projekt wymaga mapowania procesów oraz stworzenia SOPów (procedur). Wykorzystaj ten bonus i włącz taką dokumentację np.: do szkoleń lub do procesu onboardingu (wdrażania nowych pracowników). Każda zmiana jest także testem charakterów i postaw. Obserwuj bacznie Twój zespół, by ocenić, kto przejawia inicjatywę, kto sprawdza się w nowych rolach. W ten sposób łatwo przygotujesz się do wszelkich roszad wewnątrz zespołu. Będzie to także pomocne podczas przyznawania ewentualnych podwyżek czy premii.

Mam nadzieję, że udało mi się Cię przekonać, że zarządzanie zespołem w trakcie zmiany, choć pełne wyzwań, jest jednak fascynującym etapem kariery lidera. Będzie to też wspaniała lekcja dla Ciebie oraz dla Twojego zespołu. Przeprowadzenie zespołu przez ten trudny czas da Ci, na pewno, mnóstwo satysfakcji.

Na koniec chciałbym, byś zadał sobie dwa pytania:

  1. Czy rola lidera w trakcie zmiany Ci odpowiada?
  2. Czy sam chciałbyś pracować w zespole zarządzanym przez siebie?

Jeśli dwukrotnie odpowiedziałeś TAK, ta praca jest dla Ciebie. Choć pewnie dużo musisz się jeszcze nauczyć, to z pomocą innych, z pewnością podołasz temu zadaniu.


To koniec pierwszego artykułu pod tytułem “SzymonMówi: Jak…” Wkrótce oddam w wasze ręce nowy artykuł, w podobnej tematyce – zarządzania zmianą.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s